Na rynkach światowych można zaobserwować bardzo ciekawe zjawisko – ceny srebra gwałtownie rośnie. Wzrost jego cen jest większa i to bardzo sporo od wzrostu ceny złota. Jest to spowodowane wieloma czynnikami – jednym z nich jest wzrost zapotrzebowania rynku na ten metal. Srebro niezbędne jest do produkcji płyt głównych komputerów, procesorów, lustrzanek w innych prężnie rozwijających się gałęzi przemysłu. Bez tego metalu giganci z Redmond, czy też z krzemowej doliny, mogliby zwijać manatki. Zapotrzebowanie jest olbrzymie, wydawałoby się, że producenci powinni go dostarczać na rynek bez przerwy, a jednak na rynek jest dostarczanych co raz mniej tego kruszcu.

Zdjęcie znalezione na stronie Quantumgold.pl

Zaczyna go brakować. Szacuje się, że w latach 90 ubiegłego stulecia wydobycie srebra wynosiło około 2 mld uncji. Obecnie to wydobycie szacowane jest na około 700mln uncji przy zapotrzebowaniu szacowanym na około 1 mld uncji. Okazuje się, że kraje wyzbyły się swoich zapasów srebra. Chiny z największego eksportera stają się jego największym importerem. Pomimo prób zwiększenia wydobycia srebra, nie ma obecnie na to większych szans. Fachowcy twierdzą, że wydobycie srebra można co najwyżej zwiększyć o 20%, jednak przy zapotrzebowaniu jest to kropla w morzu. Znane do tej pory złoża srebra zostały już wyczerpane. Otwieranie nowych kopalni jest bardzo skomplikowane więc na rynku srebra jest co raz mniej. Cały News