Wśród monet próbnych sporą część stanowią monety próby technicznej. Ich wartość obiegowa jest zerowa, ale dla kolekcjonerów mogą niekiedy stanowić łakomy kąsek. Próby techniczne wykonuje się w różnych materiałach, zazwyczaj są to stopy odpowiadające potencjalnym materiałom dla monet obiegowych, a więc w Polsce głównie miedzionikiel i brązal. Celem wykonywania monet próbnych technicznych jest zorientowanie się, który ze wzorów odbija się najlepiej z powodów technicznych: stemple mennicze mają swoje ograniczenia i czasem niektóre wzory powiela się łatwiej niż inne.

Zdjęcie znalezione na stronie Pixabay.com

Wykonanie odpowiednio długiej serii monet próbnych o charakterze technicznym ma wskazać, które z biorących udział w konkursie wzorów, najlepiej spełniają założenia emitenta. Chodzi między innymi o wydajność stempla, która obniżając się, podnosi koszt bicia monety. Każda moneta z serii próbnej, przy czym dotyczy to zresztą nie tylko próby technicznej, ale także kolekcjonerskiej i niklowej, może być oznaczona napisem „próba”, albo może nie posiadać żadnych oznaczeń. Monety próbne nie są monetami obiegowymi, choć sporadycznie odnajduje się na przykład próbną pięciozłotówkę w obiegu. Cały News